Nie inwestujmy zbyt wiele

Kupno samochodu używanego to zawsze wydatek, ale zazwyczaj niezbyt duży.

Są naprawdę okazyjne sytuacje, gdy nader porządną maszynę da się nabyć już za kilka tysięcy złotych, a potem służy ona kolejnemu właścicielowi jeszcze długi czas.

Z całą pewnością auto dla syna kupowane z drugiej ręki nie jest towarem, za który warto przepłacać.

Lepiej nie inwestować fortuny w pojazd, na który nie ma gwarancji i który teoretycznie może się w każdym momencie poważnie zepsuć.

Trzeba też zdawać sobie sprawę z tego, że początkujący kierowca, który dopiero zaczyna swoją przygodę z kółkiem musi zebrać bagaż doświadczeń – pozytywnych oraz negatywnych.

Ryzyko stłuczek w przypadku człowieka, dla którego poruszanie się po drodze stanowi novum jest znacznie większe aniżeli w przypadku kierowcy obeznanego w temacie.

Jest chyba w miarę jasne, że w takim układzie nie opłaca się, by syn jeździł pojazdem, na który sporo wydaliśmy.

Oczywiście w indywidualnych przypadkach może być z tym rozmaicie.

Rodzice, którzy nie żałują na dziecko pieniędzy są gotowi kupić nawet samochód fabrycznie nowy, o czym jeszcze tutaj napiszemy.

Przepaliły się żarówki samochodowe? Philips ma najtrwalsze żarówki!